Jan Wyżykowski, Noc Trzech Króli, 90x90, 2017

Jan Wyżykowski, Noc Trzech Króli, 90x90, 2017
Galeria Ether

Pozycja niedostępna
90x90 cm, olej płótno 2017

Jan Wyżykowski
Urodziłem się w 1956 w Warszawie i tu się uczyłem zawodu malarza, najpierw w Liceum Plastycznym, następnie na ASP: dyplom z malarstwa 1981 w pracowni Jana Tarasina. Po studiach podjąłem pracę jako instruktor plastyki oraz teatralny, potem byłem nauczycielem w szkole. W tym czasie zajmowały mnie działania parateatralne, rozpocząłem pisanie dramatów. Oczywiście malowałem, konkretnie przez 6 lat, pracując codziennie, wykonałem 2 studia strukturalistyczne i aż dwa, po czym (na podstawie tych studiów, wg mojej dużej teorii koloru) wykonałem syntetyczne obrazy wklęsłości i wypukłości, które przedstawiłem na 4 ważnych dla mnie wystawach, kończąc w ten sposób, jak mi się wydaję, okres młodzieńczy. 1992 wystawa indywidualna w CSW - Zamek Ujazdowski, 1993 zbiorowa w CSW „Dokumenty II”, 1994 zbiorowa w ramach CSW w Bukareszcie, 1994 indywidualna w galerii „Studio” PKiN. W latach 1995 – 2003, niezadowolony z wyników, ponieważ brakowało mi rysunku, świadomie zrobiłem długą przerwę, zwolniłem tempo, ponadto postanowiłem, nie robić wystaw. W Tym czasie głównie zajmowałem się: teorią kanału koloru w siatkówce oka, teorią malarstwa, pisaniem dramatów, nieco później wróciłem do performance. W 2004 odkryłem też perspektywę zwrotną (wówczas pękła bariera rysunku), odkryłem też bardzo praktyczny, w porównaniu z dużym, tzw. model barw złamanych, dzięki któremu dowiedziałem się, jak postąpić względem struktury i nie tylko. W wielu przedsięwzięciach pomagał mi matematyk – śp. Cezary Suski. Czyli od 2003 najpierw dużo rysowałem, a następnie malowałem coraz więcej. Pauza i przemyślenia bardzo pomogły i w krótkim czasie powstało kilkanaście cykli, niektóre po kilkadziesiąt obrazów. A przede wszystkim w 2010 jeszcze raz podjąłem młodzieńczy projekt (realizację struktur na podstawie studium z lat osiemdziesiątych) – Nowy Strukturalizm. Rok 2011, w którym zakończyłem pracę nad strukturami, uważam za przełomowy. Stopniowo uświadamiałem sobie ogromnie ważny dla mnie problem, że twórczość to nie jakieś odcinki w czasie i przestrzeni, że nie ma sensu sztuki dzielić na części, jest po prostu jedna wykładnia – to całe życie – Całość. Wybawieniem też jest istnienie czterech rozpoznanych, głównych kierunków, w których można działać i się spełniać, więc są to: realizm, figuracja, abstrakcja i strukturalizm. 2006 indywidualna w galerii „Milano”, 2010 cztery performance w galerii „XXI”, 2012 indywidualna w „Galerii Fibaka”, 2013 zbiorowa w „Saatchi” galerii, 2016 wydałem eksperymentalną powieść pt. „Kula”, której częścią trzecią jest „Kompendium problemów malarskich”.
Wyświetleń: 123

Zobacz podobne
Zobacz podobne
Zobacz podobne
Zobacz podobne
Zobacz podobne
Zobacz podobne
Zobacz podobne
Zobacz podobne
Zobacz podobne
Zobacz podobne
Zobacz podobne
Zobacz podobne
Zobacz podobne
keyboard_arrow_up
+