130 x 180cm - olej, płótno
130 x 180 cm (130 x 90 cm – każda część)
sygn. na p. części u dołu.: RYPIN | E. DWURNIK. VIII. 70
każda część sygn. na odwr. śr.g.: 1970 | E. DWURNIK
Na p. części na g. listwie krosna l. nalepka druk.: Muzeum Narodowe w Warszawie; na odwr. na płótnie, na każdej z części l.d. i p.d. pieczątki zezwalające na wywóz za granicę z numerami zezwolenia.
W prezentowanym na aukcji Rypinie, można odnaleźć wszystkie z cech dwurnikowych, miejskich pejzaży okresu PRL-u: swobodne traktowanie topografii, mieszanie skali i perspektyw, brak linii horyzontu i – przede wszystkim – przedstawiany z reporterskim zacięciem uliczny tłum, uwikłany w różne rodzajowe scenki. Centrum „naszej“ kompozycji zajmuje dramatyczna bójka: Ciągle rysowałem, malowałem nawalanki. Ruch to jedna z tajemnic malarstwa. Boks i ćwiczenia kulturystyczne pomagały mi złapać moment, kiedy dyskretnie ujawniał się niepowtarzalny duch bohatera, który ma w sobie autentyczne życie. Dzięki temu, że sam wiedziałem, jak napiąć biceps i jak się poruszać, żeby się nie przewrócić i nie wyjść na ofiarę, umiałem wrażenie ruchu przenieść na papier. Do tego dodawałem atrybuty z innej bajki – a to spiąłem go mocno pasem, a to dałem ostrogi, wysokie buty, bryczesy, okulary słoneczne. Rysowałem wojny. Najczęściej rysowałem zajścia uliczne; zostało mi kilka szuflad rysunków, na których bohaterowie okładają się pięściami, kijami, nawalają się każdą bronią (Edward Dwurnik, Od początku, Galeria ART, Warszawa 2016, s. nlb.).
♣ Droit de suite: ♣ Do Ceny Zakupu doliczana będzie dodatkowo opłata wynikająca z prawa twórcy i jego spadkobierców do otrzymania wynagrodzenia zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 - o prawie autorskim i prawach pokrewnych (droit de suite).
Edward Dwurnik (Radzymin 19 IV 1943 - Warszawa 28 X 2018) studiował malarstwo w ASP w Warszawie (1963-1970), jednak jako swego „mistrza“ wymienia Nikifora. Jego to prace, zobaczone po raz pierwszy w 1965, zainspirowały ówczesnego studenta III roku do narysowania pierwszych prac z cyklu „Podróże autostopem“, które kontynuował w nastepnych latach. W 1972-1978 powstawał cykl „Sportowcy“, w którym portretowane były, dodajmy - kąśliwie, typowe postaci z lat 70. Równolegle od 1975 powstawał cykl „Robotnicy“, który kulminował w okresie „Solidarności“ 1980-1981. Za prace z tego cyklu Dwurnik otrzymał w 1981 Nagrodę Krytyki Artystycznej im. Cypriana Kamila Norwida, natomiast za obrazy z cyklu „Warszawa“ (1981), proroczo zapowiadające stan wojenny - Nagrodę Kulturalną „Solidarności“ podziemnej w 1983. W latach 80. malarstwo Dwurnika przybrało wyraz ekspresyjny i dramatyczny. Powstające w tej dekadzie obrazy miały niejednokrotnie wymowę polityczną, przybierały też kostium historyczny, tak czy inaczej odnoszący się do współczesnych spraw i realiów. Cykl „Droga na Wschód“ (1989-91) upamiętniał ofiary stalinizmu, natomiast cykl „Od Grudnia do Czerwca“ (1990-94) - ofiary stanu wojennego. Zarówno ideowe, jak i czysto malarskie walory tych prac przyniosły artyście ogromne uznanie, zarówno w kraju jak i za granicą. Jego wyrazem była prestiżowa nagroda Fundacji Coutts & Co w Zurychu (1992). W latach 90. powstają cykle będące kontynuacją „Podróży autostopem“: „Niebieskie miasta“ (od 1993) i „Diagonale“ (od 1996), jak również kompozycje nowego typu, jak widoki morskie (cykl „Błękitne“, 1992-93) czy cykl „Wyliczanka“ (1996-99). Artysta wiele wystawia, miał ok. 100 wystaw indywidualnych w Polsce i za granicą, brał też udział w licznych wystawach i festiwalach krajowych i międzynarodowych, m.in.: X Biennale Sztuki Współczesnej, Menton 1974, Documenta 7, Kassel 1982, 5th Biennale, Sydney 1985, XIX Biennale Sztuki, Sao Paulo 1987; Olimpiada Sztuki, Seul 1988. Równolegle z malarstwem uprawiał rysunek, collage, grafikę warsztatową (litografia, techniki metalowe, kserografia, stemple) i użytkową (ilustracja, plakaty do własnych wystaw indywidualnych).